Archiwum dla listopad 2011

Przez turystów wyginęły dinozaury?

Diznozaury tracą zęby, a jednemu z gadów urwano nawet głowę. Czy przez turystów wyginęły dinozaury? Gdyby istnieli miliony lat temu, nie byłoby to wykluczone, sądząc po tym, jak traktują zwierzęta wystawione w krasiejowskim Juraparku. – Nic tak nie cieszy ludzi jak własnoręcznie ukręcony ząb albo Czytaj dalej »

Zupa trawiona latami

Koniec afery grochówkowej – zakup trzystu porcji zupy za ponad dwa tysiące samorządowych złotówek okazał się mało szkodliwy społecznie. Grochówkę polecił kupić w 2005 roku ówczesny burmistrz Ozimka. Miała być zjedzona przez młodzież z całej Europy, która integrowała się w mieście. Tymczasem grochówka trafiła na zjazd mniejszości niemieckiej i zjedli ją działacze. Po latach sprawa trafiła do Sądu Najwyższego. Jak się skończyła? – więcej w Nowej Trybunie Opolskiej

Nawet wandal potrafi używać głowy

To zatrzymany 20-latek wybił głową kilka szyb w hali dworca PKP w Goleniowie – stwierdziła miejscowa policja po przesłuchaniu mężczyzny. Ponadto zabrał matce pieniądze, kradł torebki na cmentarzu oraz przewody telekomunikacyjne. Nie wiemy, dlaczego podejrzany użył głowy do niszczenia dworca w Goleniowie i jaki miało to wpływ wpływ na jego późniejsze zachowanie. Czytaj w Głosie Szczecińskim

Szczeciński zalew dzików

Watahy dzików zniszczyły już osiedlowe boisko, polanę i plac zabaw. – Nie wiemy skąd bierze się ich aż tyle – mówi Małgorzata Chmielewska, kierownik ds. obywatelskich w urzędzie gminy Dobra.
– W całej Europie można zauważyć ekspansję dzików – zwraca uwagę Ryszard Czeraszkiewicz z Pogotowia ds. Dzikich Zwierząt w Szczecinie.
– Chcemy zrobić burzę mózgów. 7 grudnia organizujemy spotkanie różnych służb, żeby wspólnie zastanowić się, jak rozwiązać problem ciągłego pojawiania się dzików – zapowiada Chmielewska.
O zalewie dzików czytaj w Głosie Szczecińskim

Pijany pijanego nie ominie

Zagęszczenie nietrzeźwych bywa bolesne – pijany rowerzysta zderzył się w Przemyślu z pijanym pieszym. Ten drugi wezwał do rowerzysty pogotowie, przyjechała też policja. To ona stwierdziła, że obaj uczestnicy zdarzenia są nietrzeźwi. Czytaj na portalu Nowiny24

Była naczelna odjeżdża z szoferem

1,7 miliona funtów, biuro w Londynie oraz limuzynę z kierowcą dostała Rebekah Brooks od Ruperta Murdocha.

Była redaktor naczelna tabloidu News of the Word, potem szefowa wydającej go firmy News International, odeszła ze stanowiska w czerwcu. Szybko została aresztowana w związku z aferą podsłuchową (brukowiec zlecał podsłuchy, by od znanych osób oraz od ofiar przestępstw czerpać tematy do tekstów).

1,7 miliona funtów, biuro i szofer to odprawa dla 43-letniej Brooks, która przeszła wszystkie szczeble kariery od sekretarki w gazecie, po szefową redakcji oraz firmy.
Więcej w The Guardian
O aferze podsłuchowej czytaj tutaj

AP na Twitterze przesyła głosy

Cytujcie wpisy na Twitterze tak, by zdystansować się od ich treści – zaleca kierownictwo Associated Press swoim pracownikom. Agencja zaktualizowała przewodnik dotyczący korzystania przez dziennikarzy z mediów społecznościowych – dodano zasady przytaczania wpisów na Twitterze, czyli retweetowania. Przede wszystkim należy tak cytować, by wiadomo było, że cytujący nie przekazuje swoich opinii na temat materiałów agencyjnych, lecz że przesyła kolejny głos w dyskusji.
Na przykład zamiast rozsyłać dalej wpis „@jankowalski444 Bankructwo oświatowej polityki rządu” należy napisać „@jankowalski444 uważa, że oświatowa polityka rządu zbankrutowała”.
Komentatorzy uważają, że zasady retweetowania opisane przez kierownictwo AP mogą być użyteczne także dla innych dziennikarzy. O poradniku czytaj tutaj, a o jego najnowszej aktualizacji – tu.

Katar dotarł nad Bałkany

Al-Jazeera Balkans rozpoczęła nadawanie 11 listopada ze studia w Sarajewie. Satelitarny kanał emituje programy w językach krajów powstałych z byłej Jugosławii. Ma przekazywać „obiektywnie” i „profesjonalnie” informacje z regionu, w którym już istniejące media uwikłane są w politykę. Centrala telewizji Al-Jazeera znajduje się w Katarze. Na Bałkanach – poza stolicą Bośni i Hercegowiny – jej studia mieszczą się w Serbii, Chorwacji i Macedonii. Kanał obsługiwany jest przez 15 miejscowych korespondentów zatrudnionych. Czytaj też na stronie Al-Jazeera

Nie stać go na bezpieczny seks?

Prawie sto prezerwatyw ukradł Wojciech K. w supermarkecie. Został zatrzymany przez ochroniarzy natychmiast za linią kas. 24-latkowi grozi do pięciu lat więzienia – wartość prezerwatyw skradzionych w Tesco na warszawskim Targówku wynosi ponad 250 zł. Kradzież nagrały kamery monitoringu. Sklepowi agenci wezwali funkcjonariuszy policji i przekazali im złodzieja. Informacja z Życia Warszawy

Piły nad morzem

Rumunów z piłami przybywa z dnia na dzień. Czują się bezkarni i handlują w biały dzień w Świnoujściu. – Szlag człowieka trafia! – mówi Stanisław Brzózka ze Szczecina, który w ostatniej chwili wcisnął hamulec, żeby nie przejechać biegnącej przez ulicę uradowanej kobiety z nowo zakupioną piłą. Miasto wypowiedziało wojnę „pilarzom”. Trochę sprzętu, który Rumuni porzucili, uciekając przed strażnikami, trafiło do Biura Rzeczy Znalezionych. Czy Rumuni odebrali porzucone piły? Czytaj w Kurierze Szczecińskim