Archiwum dla Kwiecień 2012

Przygoda Polski z Turkiem

ZNALEZIONE. Turek mało, że był pijany, to w kabinie ciężarówki miał kota. Nie miał za to paliwa, mimo to spowodował kolizję opodal przejścia granicznego w Korczowej (podkarpackie). Gdy Turkiem zainteresowała się policja, funkcjonariusze zaczęli się zastanawiać, co zrobią z kotem, jeśli zatrzymają 63-letniego kierowcę. Problem rozwiązał sam Turek – otworzył kabinę i kopnął kota. Kot uciekł.

Jak Turek rozwiązał inne swoje problemy i dlaczego następnego dnia znów zatrzymała go policja? Opisuje rzeszowska Gazeta Wyborcza

Nie chciał wejść do auta

ZNALEZIONE. Dwumetrowy miś-maskotka niemal został porwany w centrum Przemyśla. Personel jednego ze sklepów po otwarciu placówki wyniósł go na chodnik. Następnie sprzedawczyni zauważyła dwóch młodych mężczyzn, którzy usiłowali wcisnąć misia do auta. Zadzwoniła na policję. Ta zatrzymała sprawców.

O sprawie doniosła rzeszowska Gazeta Wyborcza

Merdający obiad

ZNALEZIONE. Pies przywiązany do pnia, obok siekiera i młotek. Policja nie miała wątpliwości – para 50-latków ze Skotnik chciała zjeść zwierzę.
Funkcjonariusze pojawili się na posesji, gdy ktoś anonimowo doniósł o zamiarach gospodarzy. Ci zaprzeczali. Nagle z szopy dobiegł skowyt czworonoga. Obok niego leżała siekierka i młotek. Wtedy para przyznała, że chciała zjeść psa.

O sprawie doniosła Gazeta Krakowska

Szalet odmówił posłuszeństwa

ZNALEZIONE. Pani Urszula ze Zgierza nie skorzystała z toalety na dworcu PKS Łódź Kaliska. – Zgodnie z instrukcją wrzuciłam trzy złote i weszłam do środka – opowiada kobieta. – Czekałam chwilę, aż metalowe drzwi się za mną zasuną, także zgodnie z instrukcją. Mijały kolejne minuty, ale nic takiego się nie stało. Za to włączył się alarm.
Dźwięk był bardzo donośny. Zdenerwowana kobieta chciała sprawdzić na panelu sterowania, czy kwota, którą wrzuciła, jest wystarczająca. – Gdy tylko wyszłam, drzwi natychmiast zatrzasnęły się i usłyszałam szum spuszczanej wody. Na wyświetlaczu pojawił się zaś napis, że toaleta jest nieczynna.
Zdenerwowana zgierzanka poszła do autobusu bez korzystania z nowoczesnej toalety.

Przygodę pani Urszuli opisał Express Ilustrowany