Cuchnące wybicie w czasie meczu

PABLYKACJA. Do 4 rano mieszkańcy łódzkiego bloku walczyli z nieczystościami, które wybijały z sedesu, wanny i zlewu. Cuchnąca rzeka przez przedpokój płynęła na klatkę, po schodach kierując się na zewnątrz.

– To był koszmar – mówi właściciel położonego na parterze mieszkania przy ulicy Elsnera. – Nieczystości z sedesu wybiły pod koniec meczu Hiszpanów z Włochami. Wtedy to zaczął padać intensywny deszcz.

Wejścia do pokojów rodzina zabezpieczyła kocami, ubraniami i ręcznikami, tworząc prowizoryczne tamy. – Nikt nie chciał nam pomóc, ani wodociągi, ani strażacy – żali się żona właściciela.


Teraz parkiet i wykładziny nadają się do wyrzucenia, podobnie jak dywany, koce i ubrania służące za wodne zapory.


Przypuszczalnie deszczówka, która wypływała z toalety, pochodziła z systemu rynnowego bloku. Ujście znalazła w mieszkaniu na parterze, bo prawdopodobnie jedna z rur była zapchana.

Więcej w Expressie Ilustrowanym.

Seria PABLYKACJA to ciekawe, często dotyczące drobnych wydarzeń, artykuły z prasy lokalnej, na które trafiamy podczas pracy naukowej lub redakcyjnej.
Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • del.icio.us
  • Pinger
  • Google Buzz
  • Reddit
  • Tumblr
  • Ulubione

Skomentuj

*