Częściej giną reporterzy lokalni, niż zagraniczni korespondenci

Żadne z 92 morderstw dokonanych na dziennikarzach w Iraku w ciągu minionej dekady nie zostało wyjaśnione – czytamy w Rankingu Bezkarności (Impunity Index). Raport przygotował Comittee to Protect Journalists, niezależna organizacja z siedzibą w Nowym Yorku. Sprawdziła liczbę niewyjaśnionych zabójstw dziennikarzy z lat 2001-2010 i podzieliła ją na każdy milion mieszkańców kraju (na przykład w Iraku wskaźnik ten wynosi 2,9), tworząc listę najniebezpieczniejszych miejsc na świecie. Znalazły się na niej kolejno:
1. Irak
2. Somalia
3. Filipiny
4. Sri Lanka
5. Kolumbia
6. Afganistan
7. Nepal
8. Meksyk
9. Rosja
10. Pakistan
11. Bangladesz
12. Brazylia
13. Indie
Z raportu wynika, że zabijani są najczęściej nie zagraniczni reporterzy, lecz dziennikarze lokalni. Autorzy raportu twierdzą, że za zabójstwa odpowiedzialne rządy państw, które nic nie robią, by zapobiec prześladowaniu dziennikarzy.
Na dzień przed opublikowaniem Indexu w Pakistanie znaleziono ciało Saleema Shahzada, który zaginął w niedzielę. Dziennikarz badał powiązania tamtejszych służb z Al-Kaidą.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • del.icio.us
  • Pinger
  • Google Buzz
  • Reddit
  • Tumblr
  • Ulubione

Skomentuj

*