Dziennikarz bez dachu, ale z nagrodą

Opisałem historię człowieka, który był na szczycie, a potem zaczął spadać. Nie poddał się, lecz dalej próbuje godnie żyć – mówi Jose Espinosa, bezdomny, którego wywiad był najlepszy w dziennikarskim konkursie organizacji International Network of Street Papers (INSP). Espinosa rozmawiał z Matthew Saad Muhammadem, który w 1979 roku zdobył mistrzostwo świata WBC w wadze półciężkiej, zaś w 2010 roku stracił dach nad głową.

Jose Espinosa urodził się na Brooklynie w Nowym Jorku. Przez 30 lat pracował w branży finansowej. Stracił pracę, ale do 2005 roku opiekował się matką i mieszkał w jej domu w Filadelfii. Gdy matka zmarła, 58-latek wylądował na bruku. Próbował sił jako aktor, brał udział w turniejach szachowych. Nocuje w Filadelfii w przytułku RHD Ridge Center. Tam poznał Muhammada.

Rozmowę Espinosy opublikowała filadelfijska „One Step Away”. – W naszej gazecie profesjonalni dziennikarze pracują z bezdomnymi – mówi redaktor naczelny Kevin Roberts. Redakcja wybrała i wysłała na konkurs wywiad Espinosy.

International Network of Street Papers to projekt, który za pomocą dziennikarstwa i związanych z nim usług aktywizuje środowisko bezdomnych i ubogich. Sieć zrzesza 115 gazet z 40 krajów, które docierają do 100 milionów czytelników na całym świecie.

Do INSP należą także warszawski „Wspak” i poznańska „Gazeta Uliczna”. W gazetach sieci bezdomni zazwyczaj zarabiają na kolportowaniu pism. W ten sposób INSP chce im pomóc rozpocząć nowe życie.

- Jestem bardzo nietypowym bezdomnym, bo zaokrąglonym – śmieje się Jose Espinosa. Rzeczywiście, pulchny mężczyzna nie wygląda na kogoś, kto od 2005 roku nie ma domu.

Pierwszą „gazetą uliczną” była wydana w 1989 roku „Street News”, ale to druga odniosła sukces: „The Big Issue”, brytyjski miesięcznik założony w 1991 roku przez Johna Brida i Gordona Roddica, na początku sprzedawał się w nakładzie 30 tysięcy egzemplarzy. Dziś jest tygodnikiem i dociera do 300 tysięcy osób na całym świecie. Brid i Roddic stworzyli w 1994 roku INSP.

– Ta nagroda to dla mnie wielki zaszczyt. Teraz marzę o pracy pisarza. Chciałbym tworzyć scenariusze filmowe. Ale jeśli to się nie uda, ucieszy mnie każde zajęcie. Przede wszystkim mam nadzieję, że mój sukces natchnie innych bezdomnych do działania – mówi Espinosa.

– Jest doskonałym przykładem, że nasza praca ma sens. Inni pójdą w jego ślady – dodaje Kevin Roberts, redaktor naczelny „One Step Away”.

– Wojciech Piesta

Pełna lista laureatów nagrody

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • del.icio.us
  • Pinger
  • Google Buzz
  • Reddit
  • Tumblr
  • Ulubione

Skomentuj

*