Informacja prasowa zoo z Waszyngtonu robi furorę w necie

Waran Murphy z przerażeniem szukał w klatce swojego domku, a kaczki porzuciły jedzenie i wskoczyły na czas trzęsienia ziemi do basenu. Bobry wstały na tyle łapy, rozejrzały się i poszły w ślady kaczek. Lwy znieruchomiały, a tygrysy skakały. To dane z notatki biura komunikacji waszyngtońskiego Smithsonian National Zoological Park.

Orangutanica Iris pokrzykiwała

Ziemia na wschodzie USA zatrzęsła się we wtorek po południu z siłą 5,8 stopni w skali Richtera – najsilniej od ponad stu lat. Trzęsienie nie wyrządziło większych szkód. Dzień później, 24 sierpnia, zoo opublikowało dokument, trafiając dokładnie w zainteresowanie odbiorców: informacje cytowały media wielu krajów, internauci komentowali.

W raporcie czytamy, że na kwadrans przed zdarzeniem lemury podniosły krzyk, później donośny głos zabrała orangutanica Iris. „Około pięciu-dziesięciu sekund przed trzęsieniem wiele małp – w tym Kyle (orangutan) i Kojo (goryl) – porzuciło swoje jedzenie i wskoczyło na drzewo-podobną konstrukcję w klatce” – czytamy w informacji. „Około trzy sekundy przed trzęsieniem gorylica Mandara podniosła krzyk, chwyciła swoje dziecko – Kibibi – i także przeniosła się na górę niby-drzewa”.

Pandy wielkie Tian Tian oraz Mei Xiang nie przerwały swoich czynności

Powszechne uznanie komentatorów budzi postawa dwóch pand wielkich: „według opiekunów nie było widać, by trzęsienie wpłynęło na ich zachowanie”. Nie wiemy jednak, co tak pochłaniało wtedy pandy.

Nie znamy też jeszcze reakcji zwierząt na huragan Irene, który przeszedł nad stolicą USA dzisiaj. Liczymy na szybką reakcję służb prasowych ogrodu z Waszyngtonu.

– wiec

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • del.icio.us
  • Pinger
  • Google Buzz
  • Reddit
  • Tumblr
  • Ulubione

Skomentuj

*