Olimpiada to nie miejsce dla sportowców-dziennikarzy

Podczas przyszłorocznych igrzysk olimpijskich zawodnicy będą mogli pisać blogi i korzystać z Twittera, ale jeśli będą to robić dla pieniędzy, zostaną wyrzuceni z zawodów – ostrzegł Międzynarodowy Komitet Olimpijski.

Ma być tradycyjnie - zawodnicy gonią za sobą, a nie za newsem

Oznacza to na przykład, że redakcje nie będą mogły umówić się ze sportowcem na bieżące opisywanie przez niego kulis zawodów, nawet jeśli dziennikarze zadowoliliby się kilkoma krótkimi informacjami wysłanymi im codziennie przez Twittera.

MKOl nakazuje, by prywatne relacje były pisane w pierwszej osobie, pamiętnikarsko, nie dziennikarsko, nie mogą też zawierać wulgarnych lub obscenicznych słów albo obrazków.

Podczas igrzysk w Pekinie zawodnicy blogowali, Twitter raczkował, ale przesyłanie filmów wideo i zdjęć było zakazane. Teraz będzie można przesyłać obrazy, jednak tylko te uchwycone poza arenami olimpijskimi.

MKOl ogranicza możliwość informowania tekstami i obrazami, gdyż sprzedaje prawa do transmisji telewizyjnej oraz online.

wiec

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • del.icio.us
  • Pinger
  • Google Buzz
  • Reddit
  • Tumblr
  • Ulubione

Skomentuj

*