Islandzkie media nie chcą nadzoru rządowej komisji

Ponad dwa tysiące mieszkańców Islandii podpisało petycję, w której domagają się rozpisania krajowego referendum w sprawie nowej ustawy medialnej przyjętej przez tamtejszy parlament – donosi portal IceNews. Zdaniem ustawodawców nowe prawo, które po raz pierwszy w historii Islandii dotyczy wszystkich mediów jednocześnie (prasa, radio, telewizja), ma chronić dzieci przed wulgarnymi treściami i zapewnić wolność słowa. I o ile w samych celach nie ma nic złego, to sposób ich realizacji budzi kontrowersje. Bo o wolność mediów ma – w myśl ustawy – dbać rządowa komisja. Zdaniem przeciwników ustawy kontrola rządu nad taką komisją jest zaprzeczeniem idei wolności słowa i przyniesie odwrotny skutek: Islandia przestanie zajmować najwyższe miejsca w międzynarodowych rankingach wolności prasy. Wątpliwości budzi też fakt, że nowe prawo nie dotyczy mediów publicznych. Już nie pierwszy raz ustawa medialna budzi emocje. Prezydent Ólafur Ragnar Grímsson wcześniej zawetował ustawę dotyczącą własności mediów.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • del.icio.us
  • Pinger
  • Google Buzz
  • Reddit
  • Tumblr
  • Ulubione

Skomentuj

*