Aktualności ze świata mediów

Is News Liberated or Enslaved? Consequences of News Aggregation

News, if published on the Internet, may be downloaded at any moment automatically by one of the aggregating applications such as Flipboard, Zite, Pulse, Taptu, News360, Trove, etc. Sometimes they differ in the manner of obtaining and presenting the content. The thing they all have in common is that they make up an entirely new layout out of a number of articles.

Presentation of articles in the aggregators was subject to my in-depth analysis. The causes and consequences of separating the news from its place in the original service have been verified. At the same time, dangers Czytaj dalej »

Agregacja newsów w aplikacjach mobilnych

News umieszczony w Internecie w każdej chwili może być pobrany automatycznie przez jedną z aplikacji agregujących informacje, takie jak Flipboard, Zite, Pulse, Taptu, News360, Trove itd. Niejednokrotnie różnią się one sposobem pozyskiwania i prezentacji treści. Łączy je jednak fakt, że z wielu artykułów tworzą zupełnie nowy układ.

Dokonałem analizy prezentacji artykułów w wymienionych agregatorach. Sprawdziłem przyczyny i konsekwencje oderwania newsa od wyznaczonego mu miejsca w pierwotnym serwisie. Natrafiłem przy tym na niebezpiczeństwa wynikające z Czytaj dalej »

Nowy sposób dystrybucji przekazu medialnego?

Ogłaszając śmierć gazet nie powinno się o nich mówić jako o śmierci nośnika newsa. Gazety umierają jako nośnik reklam. Ani gazety drukowane, ani ich wersje internetowe, nie są przecież zbyt atrakcyjne dla reklamodawców. Czego najnowszymi i zarazem najdobitniejszymi przykładami są dwa wydarzenia z 2012 roku, oba związane z Google Inc, amerykańskim gigantem Internetu.

Po pierwsze – przedstawiciele północnoamerykańskich agencji medialnych, którzy pośredniczą w umieszczaniu reklam w mediach, ocenili w corocznym badaniu, że w 2012 roku Google było najlepszym miejscem do zlecania ogłoszeń (rok wcześniej pierwsza była telewizja ABC, w 2010 roku – wydawca Ladies’ Home Journal. Economist.com w 2013 roku najwyżej oceniony został za jakość obsługi klienta, zaś People.com – za satysfakcję reklamodawcy, oba związane są z mediami tradycyjnymi) . W ten sposób pierwszy raz medium istniejące wyłącznie w cyfrowym świecie wyprzedziło gazety tradycyjne, telewizję, radio oraz ich strony internetowe.

Po drugie – w pierwszej połowie 2012 roku Google wygenerowało – według szacunków – więcej przychodu z reklam (20 mld dolarów) niż wszystkie gazety i magazyny w USA razem wzięte (19 mld dolarów).

Oba wydarzenia przekonują, że media drukowane stają się coraz mniej potrzebne reklamodawcom. Ci z kolei swój sceptycyzm wywodzą z informacji o spadającej sprzedaży gazet. W 1990 roku w USA sprzedawało się dziennie 62,3 mln egzemplarzy gazet, w 2010 roku było ich o 30 proc. mniej – 43,4 mln sztuk. Przy czym w 2005 roku sprzedaż wynosiła jeszcze ok. 53 mln, co oznacza, że przez 5 lat gazety straciły tylu czytelników, ilu przez poprzednie 15 lat.

Swoich pozycji gazety nie są w stanie utrzymać nawet w Internecie: za każde 7 dolarów straconych na reklamach w drukowanej wersji pismo odbiera przeciętnie tylko 1 dolara w ogłoszeniach cyfrowych na swoich stronach (reklamy w sieci są tańsze, niż w druku), co prowadzi do nawet 40-procentowego spadku dochodów wydawnictw. I choć wydatki na reklamę w Internecie wzrosły o 18 proc. w trzecim kwartale 2012 roku do rekordowego 9,3 mld dolarów, to wartość reklam na stronach online gazet wzrosła zaledwie o 3,6 proc. – do 0,8 mld dolarów.

Dlaczego reklamodawcy omijają nawet wersje internetowe gazet? Te bowiem oferują im głównie banery, ale nikt dokładnie nie wie, kim będzie internauta, który obejrzy je na stronie – jaki będzie jego wiek, miejsce zamieszkania i czy będzie zainteresowany tematem ogłoszenia. Przeciwnie Google, a także Facebook lub LinkedIn – dysponują wiedzą, która pozwala na wyświetlenie internaucie reklamy dopasowanej do jego profilu demograficznego i geograficznego lub na umieszczenie ogłoszenia tuż obok wyników otrzymanych w wyszukiwarce.

Gazety próbują ratować swoje budżety wprowadzając opłaty za dostęp do tekstów. Zrobiło tak już 360 amerykańskich tytułów, w ogromnej większości zachowując jednak swoje drukowane wersje. Wydawcy budują ich zawartość tak, by z druku odsyłać czytelnika do Internetu, np. do dodatkowych materiałów audiowizualnych. Często są to wierni czytelnicy danej gazety, także prenumeratorzy, którzy czytają pismo ze względu na jego znaną – choćby lokalnie – markę. W ten sposób gazeta staje się narzędziem sprzedaży subskrypcji cyfrowych.

W moim wystąpieniu podczas I Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej „Problemy konwergencji mediów w Polsce” (Kraków, 24 – 25 stycznia 2013) odniosłem się w przedstawionym wyżej kontekście do upadku (w grudniu 2012 roku) dziennika The Daily, przeznaczonego wyłącznie na tablety. Jaki związek miały opisane wydarzenia z zamknięciem tej cyfrowej gazety? W jakim stopniu wpłynęły na to wydarzenie?

Pełny tekst wystąpienia „News od nowa. Socjalizowanie informacji nowym sposobem dystrybucji przekazu medialnego” umieściłem na stronie Academia.edu.

 

Paweł Wieczorek

 

Follow me on Academia.edu

 

News od nowa, czyli co to jest socjalizowanie informacji

Upadek przeznaczonego na tablety, istniejącego wyłącznie w postaci cyfrowej, dziennika The Daily można interpretować z jednej strony jako potwierdzenie śmierci newsa, czyli zauważalnego rosnącego braku zainteresowania czytelników ważnymi wiadomościami z kraju i zagranicy, albo jako błąd popełniony podczas marketingowego projektowania produktu.

Odpowiedź na pytanie o przyczyny zamknięcia gazety w dniu 15 grudnia 2012 roku przedstawię podczas mojego wystąpienia na I Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej „Problemy konwergencji mediów w Polsce”. Organizowana jest przez Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu, Międzynarodowe Centrum Badań nad Mediami i Komunikacją Społeczną oraz przez Fundację „Humanitas” (Kraków, 24 – 25 stycznia 2013).

Uważam, że najważniejsze jest zbadanie, na ile projekt był dopasowany do oczekiwań odbiorców wobec współczesnych mediów. Zanalizowałem dane i porównałem badania z różnych krajów. Doszedłem do wniosku, że kluczową przyczyną upadku The Daily było faktyczne odcięcie dziennika od Internetu. Nie był dostępny dla osób, które nie wykupiły prenumeraty, dlatego czytelnicy nie mogli rozsyłać linków do artykułów i nie mogli umieszczać ich w mediach społecznościowych. A tak postępuje obecnie ponad 70 proc. użytkowników Internetu.

Na mój wykład „News od nowa. Socjalizacja informacji nowym sposobem dystrybucji przekazu medialnego” zapraszam do Krakowa 24 stycznia 2013,  godz. 15,  Akademia Ignatianum, ul. Mikołaja Kopernika 26.

Paweł Wieczorek

Ponowoczesny koniec świata

Dążenie do wiedzy ścisłej, wyrażonej za pomocą uniwersalnego, stworzonego na potrzeby nauki, języka – oto jak pojmowana jest wiedza w zachodniej cywilizacji. Przez wieki podlegała ona ograniczeniom związanym z chęcią ujednolicania faktów, poszukiwania uniwersalnych prawd o człowieku, przyrodzie, świecie. Ponowoczesna koncepcja głosi koniec tych oświeceniowych idei i wpływa na współczesną naukę. Czy koniec jedynych słusznych prawd otwiera drzwi wielu prawdom? Czy rozdrobnienie i płynność mogą stać się nowymi kryteriami naukowego opisu? I co to oznacza dla dziennikarstwa? Jak pracuje postmodernistyczna redakcja, która wykorzystuje inspiracje i treści wielokrotnie już przerobione? I na ile dziennikarz zaangażowany jest w postnowoczesność, skoro musi znać się na wszystkim?

Tak, jak znają się Szumer i Wieczorek, którzy zapraszają do Krakowa.

Metanarracje, transgresje, antynomie i paradygmaty, czyli koniec nauki według Marceliny Szumer i Pawła Wieczorka. Redaktorzy Pablykatora opowiedzą o nim w wykładzie „Ponowoczesne przewartościowania wiedzy” podczas krakowskiej konferencji naukowej „Koniec świata i co dalej?”.

Konferencja „Koniec świata i co dalej” organizowana jest przez Akademię im. Jana Długosza w Częstochowie (Instytut Filologii Polskiej, Pracownia Komparatystyki Kulturowej) oraz przez Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie.

Marcelina Szumer i Paweł Wieczorek biorą udział w sesji krakowskiej, która odbywa się w dniach 15-16 listopada 2012 roku. Na ich wykład zapraszamy w piątek 16 listopada o godzinie 11 do sali konferencyjnej Muzeum Archeologicznego w Krakowie, ul. Senacka 3.

Paweł Wieczorek

Dźwięki na papierze

Dziś w Instytucie Reportażu premiera książki „Dźwięki Marzeń. Reportaże i rozmowy”. Zaproszeni do współpracy dziennikarze i reportażyści napisali teksty specjalnie na potrzeby tej publikacji. Marcelina Szumer i Paweł Wieczorek przeprowadzili obszerny i bardzo osobisty wywiad z aktorką Olgą Bończyk, której rodzice byli niesłyszący.

Olga Bończyk mówi, Szumer i Wieczorek słuchają i piszą

– To jak oddychanie – mówi Olga Bończyk w rozmowie z Szumer i Wieczorkiem. – Nie zdajemy siebie sprawy, że oddychanie jest rzeczą naturalną, bo dzieje się poza naszą świadomością. Tak samo słyszenie. Nawet nie zauważamy, że zaskrzeczała wrona, czy gawron, że ktoś stojąc blisko nas powiedział coś ciekawego. Ciągle otaczają nas informacje, które, czy chcemy, czy nie, dochodzą do nas i rozwijają nas, dają pojęcie o świecie. Tymczasem osoby niesłyszące, żeby się czegoś dowiedzieć, muszą przeczytać gazetę, a włączenie telewizora niewiele dla nich znaczy – wyjaśnia Olga Bończyk, opowiadając też o codziennym życiu dziecka z niesłyszącymi rodzicami: – Jedną nogą w świecie ciszy, a jedną w świecie dźwięków. Tak jakbym była dzieckiem dwujęzycznym. W domu rozmawialiśmy na migi, natomiast na zewnątrz przedszkolanka do mnie mówiła, a ja odpowiadałam własnym, ludzkim głosem – wspomina aktorka.

Dochód ze sprzedaży książi zostanie przekazany na zakup aparatów słuchowych dla dzieci z wadą słuchu oraz wsparcie terapii w ramach Fundacji Orange.

„Dźwięki Marzeń. Reportaże i rozmowy”. Premiera w czwartek, 8 listopada, o godz. 13.00 w Warszawie w kawiarni Wrzenie Świata przy ul. Gałczyńskiego 7.

Paweł Wieczorek

Płeć mediów

Podczas wykładu „Obraz kobiety i mężczyzny w mediach – światło własne, czy odbite?” porównamy przekazy dotyczące płci przeciwnej: wizerunek mężczyzny promowany w czasopismach kobiecych i wizerunek kobiety w gazetach dla mężczyzn. Odpowiemy ponadto na pytanie, czy „idealna” gazetowa kobieta jest w stanie porozumieć się z „idealnym” gazetowym mężczyzną? Wykład wygłoszony będzie w ramach ogólnopolskiej konferencji „Płeć i władza. Historyczne konteksty, współczesne krytyki, nowe perspektywy”, którą w dniach 7-8 listopada 2012 roku organizuje Instytut Kultury Europejskiej Uniwersytetu Adama Mickiewicza z siedzibą w Gnieźnie.

Na podstawie analizy czterech magazynów – Men’s Health, Playboy, Twój Styl oraz Wysokie Obcasy – pokażemy, jaki obraz kobiety i mężczyzny budują adresowane do nich media.

„Naszym celem nie jest powielanie opinii dotyczących związków pomiędzy płcią i władzą, ale wskazanie na ograniczenia dotychczasowych ujęć i możliwości ich przekroczenia” – tłumaczą organizatorzy konferencji. Celem Marceliny Szumer i Pawła Wieczorka jest takie zbadanie i przedstawienie tematu, by co najmniej obie płcie obecne na wykładzie poczuły się usatysfakcjonowane. Zapraszamy po godz. 17 w dniu 7 listopada!

„Płeć i władza. Historyczne konteksty, współczesne krytyki, nowe perspektywy”, 7-8 listopada 2012 roku, Instytut Kultury Europejskiej UAM, ul. Kostrzewskiego 5-7, Gniezno.

Paweł Wieczorek

Dla kogo ścigają się dziennikarze

Media są chciwe newsa i gonią za nim, ponieważ konkurują między sobą, walcząc o uwagę odbiorcy, która przekłada się na wysokość sprzedaży lub na oglądalność/słuchalność/klikalność – to powszechna opinia. Zgodnie z nią w pogoni tej media zatracają poczucie przyzwoitości, gubią „estetykę” i etykę newsa, sięgając po tematy banalne, brukowe i sensacyjne, nie stroniąc od wywoływania kontrowersji, konfliktów. Tymczasem ludzie mediów przekonani są, że wychodzą naprzeciw oczekiwaniom odbiorców. Nie chcą więc kształcić odbiorcy, pokazując mu to, co jest ważne w świecie oraz istotne dla niego samego, nawet kosztem oskarżeń o zaniżanie standardów? I jaki jest związek takiej postawy mediów z kryzysem ekonomicznym?

Na te pytania odpowiedzą Marcelina Szumer i Paweł Wieczorek podczas konferencji „Oblicza chciwości a życie publiczne” (23-24 października 2012) organizowanej przez Wydział Filozoficzny Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, ul. Kanonicza 9. Spotkanie z redaktorami Pablykatora, doktorantami warszawskiej SWPS, w drugim dniu konferencji – 24 października o godzinie 14:50. Zapraszamy!

Paweł Wieczorek

Tworzywo z twórczości, czyli ścinanie dziennikarza

Dziennikarz to twórca, czy dostawca tworzywa? Na to pytanie w najbliższy czwartek podczas międzynarodowej konferencji naukowej „Polityka wymazywania” we Wrocławiu odpowiedzą Marcelina Szumer i Paweł Wieczorek.

Redaktorzy „Pablykatora” zbadali stopień i częstotliwość zmian, jakie wprowadzane są przez redakcje w artykułach dziennikarzy piszących do dzienników i tygodników ogólnopolskich.

Wniosek? Autorski tekst dziennikarza zbyt często traktowany jest jako tworzywo ulegające kolejnym przekształceniom w redakcji, zaś autor czuje się raczej dostarczycielem „kontentu” niż twórcą. „Napisałam tekst do tygodnika X i może nie tyle był nie do poznania, ale zawierał dużo infantylnych wkrętów, jechanie sztampą, nawet podopisywano wypowiedzi bohaterom. W redakcji nie widzieli problemu: to normalne, że się dopisuje, podkręca – mówili. A ja odpowiadam za bohatera i przed nim” – wspomina jedna z dziennikarek w ankietach Szumer i Wieczorka, którzy podjęli badania jako doktoranci Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie.

Referat „Ścięci do schematu. Czy dziennikarz jest jeszcze autorem, czy już tylko maszyną do pisania?” Marcelina Szumer i Paweł Wieczorek wygłoszą w czwartek o godzinie 10:30.

Konferencja „Polityka wymazywania. Pamięć, etos, reprezentacja oraz tyrania idei i widzialności” odbędzie się w dniach 17-18 października 2012 roku. Organizowana jest przez Instytut Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego (i w jego siedzibie – ul. Szewska 36), przy współpracy Polskiego Instytutu Studiów nad Sztuką Świata w Warszawie.

Zapraszamy!

Bez etatu na antenie Tok FM

Porozmawiaj z nami o życiu bez etatu w radiu Tok FM dziś o godzinie 16:45. Artykuł napisany do „Tygodnika Powszechnego” przez M. Szumer i P. Wieczorka na temat obecnego rynku pracy w Polsce ukazuje się w kolejną rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych w 1980 roku.

Nie musisz wychodzić z pracy na noc. Śpiąc przy biurku skutecznie zbierzesz siły na następny dzień.

Interesujące, jak mało z ówczesnych postulatów zostało wprowadzonych w życie. „Wychodzę z pracy po północy” to tekst o tym, jak opracować i przekuć w czyn własne pracowe postulaty.

Zapraszamy do lektury i do słuchania!