Posts Tagged ‘Facebook’

News od nowa, czyli co to jest socjalizowanie informacji

Upadek przeznaczonego na tablety, istniejącego wyłącznie w postaci cyfrowej, dziennika The Daily można interpretować z jednej strony jako potwierdzenie śmierci newsa, czyli zauważalnego rosnącego braku zainteresowania czytelników ważnymi wiadomościami z kraju i zagranicy, albo jako błąd popełniony podczas marketingowego projektowania produktu.

Odpowiedź na pytanie o przyczyny zamknięcia gazety w dniu 15 grudnia 2012 roku przedstawię podczas mojego wystąpienia na I Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej „Problemy konwergencji mediów w Polsce”. Organizowana jest przez Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu, Międzynarodowe Centrum Badań nad Mediami i Komunikacją Społeczną oraz przez Fundację „Humanitas” (Kraków, 24 – 25 stycznia 2013).

Uważam, że najważniejsze jest zbadanie, na ile projekt był dopasowany do oczekiwań odbiorców wobec współczesnych mediów. Zanalizowałem dane i porównałem badania z różnych krajów. Doszedłem do wniosku, że kluczową przyczyną upadku The Daily było faktyczne odcięcie dziennika od Internetu. Nie był dostępny dla osób, które nie wykupiły prenumeraty, dlatego czytelnicy nie mogli rozsyłać linków do artykułów i nie mogli umieszczać ich w mediach społecznościowych. A tak postępuje obecnie ponad 70 proc. użytkowników Internetu.

Na mój wykład „News od nowa. Socjalizacja informacji nowym sposobem dystrybucji przekazu medialnego” zapraszam do Krakowa 24 stycznia 2013,  godz. 15,  Akademia Ignatianum, ul. Mikołaja Kopernika 26.

Paweł Wieczorek

Dźwięki na papierze

Dziś w Instytucie Reportażu premiera książki „Dźwięki Marzeń. Reportaże i rozmowy”. Zaproszeni do współpracy dziennikarze i reportażyści napisali teksty specjalnie na potrzeby tej publikacji. Marcelina Szumer i Paweł Wieczorek przeprowadzili obszerny i bardzo osobisty wywiad z aktorką Olgą Bończyk, której rodzice byli niesłyszący.

Olga Bończyk mówi, Szumer i Wieczorek słuchają i piszą

– To jak oddychanie – mówi Olga Bończyk w rozmowie z Szumer i Wieczorkiem. – Nie zdajemy siebie sprawy, że oddychanie jest rzeczą naturalną, bo dzieje się poza naszą świadomością. Tak samo słyszenie. Nawet nie zauważamy, że zaskrzeczała wrona, czy gawron, że ktoś stojąc blisko nas powiedział coś ciekawego. Ciągle otaczają nas informacje, które, czy chcemy, czy nie, dochodzą do nas i rozwijają nas, dają pojęcie o świecie. Tymczasem osoby niesłyszące, żeby się czegoś dowiedzieć, muszą przeczytać gazetę, a włączenie telewizora niewiele dla nich znaczy – wyjaśnia Olga Bończyk, opowiadając też o codziennym życiu dziecka z niesłyszącymi rodzicami: – Jedną nogą w świecie ciszy, a jedną w świecie dźwięków. Tak jakbym była dzieckiem dwujęzycznym. W domu rozmawialiśmy na migi, natomiast na zewnątrz przedszkolanka do mnie mówiła, a ja odpowiadałam własnym, ludzkim głosem – wspomina aktorka.

Dochód ze sprzedaży książi zostanie przekazany na zakup aparatów słuchowych dla dzieci z wadą słuchu oraz wsparcie terapii w ramach Fundacji Orange.

„Dźwięki Marzeń. Reportaże i rozmowy”. Premiera w czwartek, 8 listopada, o godz. 13.00 w Warszawie w kawiarni Wrzenie Świata przy ul. Gałczyńskiego 7.

Paweł Wieczorek

Social media oglądane z samolotów

W środku wakacji, od tygodni obficie polewani deszczem, sięgamy do badań nad powiązaniami użytkowników portali społecznościowych z szeroko pojętą turystyką. Związki te sprawdził serwis tripl.com i przedstawił je w infografice (TUTAJ).

Z danych wynika na przykład, że połowa Amerykanów, czyli jakieś 155 milionów osób, ma konto na Facebooku, za to paszport posiada tylko 37 procent mieszkańców USA, czyli 115 milionów.

46 procent podróżujących zostało zaproszonych do wyjazdu poprzez Facebooka.

72 procent użytkowników portali społecznościowych zaglądało codziennie na swoje ulubione serwisy podczas podróży, ale tylko siedem procent używało do tego mobilnego internetu. Nic dziwnego, skoro w tym roku około 200 milionów pasażerów skorzysta z Wi-Fi w samolotach (dodajmy, że użytkownicy Facebooka najbardziej lubią linie lotnicze Southwest – dokładnie 1665183 fanów).

Z kolei Las Vegas ma więcej fanów na Facebooku niż śledzących na Twitterze wydarzenia w tym mieście, Nowy York zaś – odwrotnie.

– Wojciech Piesta

Redaktor AP musi czekać na zaproszenie od dziennikarza

Associated Press przygotowała dla swoich pracowników przewodnik po tweetowaniu, zamieszczaniu wpisów na Facebooku i komentowaniu w Internecie bieżących wydarzeń.

Agencja zrobiła to tydzień po tym, jak jej dziennikarze znaleźli w skrzynkach mailowych ostrzeżenie przed zamieszczaniem w social mediach wpisów mogących zaszkodzić renomie firmy.

Za tą ścianą pracownicy muszą pamiętać, że ich głupi komentarz może zachwiać całym budynkiem. AP w Nowym Yorku. Fot: Alterego

Czytaj dalej »

Minuta w internecie, ale kontent – na lata

Sam przez minutę niewiele zrobisz. Ale czas ma inny wymiar, gdy do komputera na 60 sekund zasiądą dwa miliardy ludzi (szacuje się, że tyle ma dostęp do internetu). Firma GO-Gulf.com sprawdziła, wyliczyła i spisała, co dzieje się przez minutę w internecie.

1. Wyszukiwarka Google w ciągu 60 sekund obsługuje ponad 695 tysięcy zapytań.
2. Na Flickr.com pojawia się 6600 nowych zdjęć.

Czytaj dalej »

Sami informujemy złoczyńców, kiedy mają do nas wpaść

Złodzieje, porywacze, gwałciciele i terroryści – oni także korzystają z social media. Dlatego dokładne i publiczne informowanie przyjaciół o tym, co robisz, może stać się niebezpieczne.
Brytyjskie Ministerstwo Obrony ruszyło z kampanią, która ma edukować użytkowników sieci. Przestrzega przed pochopnym informowaniem o miejscu swojego pobytu lub przed przekazywaniem zbyt wielu danych w statusach użytkownika.
Ministerstwo korzysta z filmów wideo.

„Sieci społecznościwowe to świetne miejsce do pozostawania w kontakcie z rodziną i przyjaciółmi” – tłumaczą urzędnicy. „Pamiętać trzeba jednak, że mogą tam być też ci, którzy używają tych stron w niecnych celach” – przestrzegają.

One rozciągają linki na Facebooku

Kobiety chętniej niż mężczyźni dołączają do grup na Facebooku albo umieszczają na swoim profilu linki (17 procent kobiet na 12 procent mężczyzn) i częściej niż koledzy szukają w mediach społecznościowych aktualnych informacji – wynika z badań przeprowadzonych na dwóch tysiącach osób powyżej 18 roku życia przez Centrum Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie. Panie są też większymi zwolenniczkami Facebooka jako narzędzia pomocy w akcjach charytatywnych. Aż 65 procent kobiet uważa, że serwisy społecznościowe odgrywają dużą rolę w dobroczynności, a 6 na 10 sądzi, że angażowanie się w akcje jest łatwiejsze dzięki takim mediom. Ale obie płcie po równo denerwuje przesada. Aż 74 procent mężczyzn i 73 procent kobiet uważa, że nadmiar informacji, nawet o istotnych dla nich sprawach, może być męczący jak każdy spam. Połowa badanych, niezależnie od płci, uważa też, że przycisk „lubię to” niewiele już znaczy.

Nawet najmłodsze dzieci powinny korzystać z Facebooka – oznajmił właściel portalu

Zdaniem Marka Zuckerberga edukacja to najlepsza inwestycja i trzeba ją zaczynać jak najwcześniej. Multimiliarder, który w ubiegłym roku przekazał 100 milionów dolarów na edukację w stanie New Jersey, uważa, że portale społecznościowe wspomagają szkolną edukację, bo w sieci ludzie uczą się od siebie nawzajem. Potrzebna jest tylko zmiana przepisów. Dlatego Zuckerberg  popiera reformę systemu nauczania USA, w tym zwiększenie dostępu do sieci i do aplikacji edukacyjnych w Internecie. Na razie prawo zakazuje logowania się na Facebooku dzieci, które nie ukończyły 13 lat. – Jestem zdeterminowany w dążeniu do zmiany tego stanu rzeczy – przekonuje Zuckerberg, ale na razie nie precyzuje, jak miałaby wyglądać nauka przez Facebooka. – Gdy zmienią się przepisy, zaczniemy nad tym pracować – zapowiada.