Czy te oczy mogły kłamać? Ależ tak.

Złodzieje chyba ją zahipnotyzowali – podejrzewa policja zdziwiona, że 49-latka z Siemienia tak posłusznie wykonywała polecenia oszustów.
Do mieszkanki Siemienia przyszła około 55-letnia kobieta. Powiedziała, że jest pracownicą sanktuarium w Licheniu i że zajmuje się wypłatą dotacji unijnych dla osób, które w przeszłości wpłacały datki na budowę sanktuarium. – Dodała, że gdyby gospodyni miała jakieś inne pieniądze, wypłata dotacji byłaby większa. 49-latka oznajmiła, że posiada pieniądze w banku – relacjonuje Andrzej Kot z parczewskiej policji.
Pojechała z kobietą i towarzyszącym jej mężczyzną do banku, wypłaciła ponad 10 tysięcy złotych, po czym oddała je podejrzanej parze. Po pół godzinie zorientowała się, że wszystko było kłamstwem.
– Będziemy ustalać, czy nie była poddana hipnozie, gdyż jej działanie było zdumiewająco nieracjonalne – zapowiada Andrzej Kot.
Więcej w Dzienniku Wschodnim.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • del.icio.us
  • Pinger
  • Google Buzz
  • Reddit
  • Tumblr
  • Ulubione

Skomentuj

*